wtorek, 29 listopada 2016

Jak ozdobić donice na kwiaty








Meblowanie (a właściwie zwożenie naszych gratów i upychanie ich w nowej, tymczasowej przestrzeni) trwa.
Wreszcie mogę zafundować sobie prawdziwą MIEJSKĄ DŻUNGLĘ :)
w wersji mini.
I nie ma tygodnia by nie przybył do nas nowy zielony lokator.
Bardzo mnie to cieszy.
Męża mniej. :)
Wraz z zagęszczaniem się "dżungli" pojawił się problem ozdobienia /okrycia donic :).
Długo szukałam czegoś idealnego i najbardziej odpowiadały mi wszelkie dziergane i plecione kosze, na przykład takie jak u Agi z ReGreen Your Life:







Ale ogrom pracy :) włożonej w wykonanie takiej osłonki, ewentualnie zasoby finansowe jakie trzeba byłoby przeznaczyć na zakup tego typu koszy nieco mnie studził w zapale. :)

Aż tu nagle podczas wyrzucania kolejnego worka zdartych do cna legginsów, rajstop, dresów i innych przyszło mi do głowy, że taka jedna nogawka legginsów odpowiednio przycięta idealnie ubrałaby przynajmniej jedną donicę!

Roboty przy tym zero.
Dosłownie dwa ciachnięcia.
Jedno wywinięcie.

I voila !


Kaktus pięknie ubrany.

Portfel cały, getry dostały drugie, a właściwie i 3 życie.
A ja mogę z poczuciem dobrze wypełnionej misji iść spać.:)

Dobranoc.

6 komentarzy:

  1. Uwielbiam takie "sweterkowe" dekoracje :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Dekoracje na drugim zdjęciu bardziej mi sie podobają :) sa extra

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mnie również. Właśnie o tym był ten post ;)

      Usuń
  3. Wpis bardzo na czasie, bo właśnie pokończyły mi się wszystkie osłonki, nowe kwiatki czekają, a funduszy brak! I przy tym jak prosto! Tylko czy znajdę odpowiednie rajstopy... ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ha! ja mam łatwiej, bo dziewczyny ciągle coś zdzierają :). Nic tylko mieć dzieci. ;)

      Usuń