środa, 19 października 2016

5 pomysłów na jesienne zabawy








Nie bardzo lubię jesień. 


Od lat cierpię na chroniczny brak słońca i ciepła, a lato dla mnie zawsze za krótkie :).

Mając w domu dzieci w wieku przedszkolnym i szkolnym trzeba jednak zacisnąć ząbki, ubrać ciepło i poszukać odrobiny słońca w tym ponurym, pochmurnym czasie.
Szczególnie w wolny od zajęć szkolnych i przedszkolnych weekend. ;)
A jak już człowiek wyjdzie i się porządnie rozejrzy to się okazuje, że jesień wcale nie jest taka zła...


I dlatego warto mieć dzieci! :-)



Gdyby ich nie było to w wolny,  pochmurny weekend siedziałabym najpewniej w domu, czytała w łóżku książki i nadrabiała zaległości filmowe i utrwalałabym w sobie przekonanie, że jesień jest zła zła zła i najlepiej to ją przespać. :)

A można na przykład pójść na długi, cudny jesienny spacer.
Nazbierać z dzieciakami bajecznie barwnych liści, kasztanów i innych jesiennych cudów.







A potem w domu przy kubku gorącego kakao można :


1.malować obrazki z wykorzystaniem jesiennych skarbów






2. tworzyć liściaste kompozycje



układając liście na kartce, naklejając je na nią , a potem taką kompozycję zawiesić na ścianę.






3. konstruować  nieśmiertelne kasztanowe ludziki


a potem odgrywać różne scenki z ich wykorzystaniem.







Można też wykorzystać rewelacyjne pomysły z MAMRAK.PL i stworzyć własne


4. gliniane miseczki lub świeczniki





Gorąco polecam Wam ten świeżo przeze mnie odkryty blog jako kopalnię fajnych pomysłów na zabawy z dziećmi i świetnych rysunków ( np.rewelacyjny kurs rysowania dla dzieci!)

Można też zrobić sobie


5. piękny wianek z jesiennych liści,


a instrukcję jak się za to zabrać znajdziecie u NIEBAŁAGANKI. ( I tego bloga wcześniej nie znałam, a znajdziecie tam mnóstwo fajnych inspiracji, głównie dotyczących porządkowania życia i myśli).





I okazuje się, że jesień wcale nie musi być  taka straszna. :)
Czego Wam i sobie życzę.


8 komentarzy:

  1. Uwielbiałam takie zabawy jako dziecko :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam takie zabawy. Mój synek też :)

    OdpowiedzUsuń
  3. te gliniane miseczki są mega! Muszę spróbować

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiałam takie zabawy jako dzieciak :) Nawet ostatnio zrobiłam sobie sentymentalną podróż do przeszłości i wykopałam na działce starą książeczkę z instrukcjami jak robić takie cuda z darów natury :) Przepiękne!

    OdpowiedzUsuń
  5. Też jestem zdania, że jesień z dzieckiem jest o wiele lepsza :) Super, że wianek Ci się spodobał!

    OdpowiedzUsuń
  6. Zdecydowanie dzieci potrafią wszystko odmienić. Ja lubię jesień, ale dzięki Malutkiej mam jeszcze więcej wrażeń niż zwykle :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Jak ja się ubawiłam po przeczytaniu "dlatego warto mieć dzieci"! ����
    Podbieram kilka zabaw, bo nasze powoli demolują mieszkanie ��

    OdpowiedzUsuń