poniedziałek, 1 lutego 2016

Zamieszkać w kościele - Inspiracje



Sakralne budynki od najmłodszych lat budziły moją fascynację.
Jako grzeczne dziecko biegałam w niedzielne popołudnia do pobliskiego kościoła.. a tam różnie było, czasami myśli krążyły nie tam gdzie trzeba..
Najczęściej oglądałam sobie kościół.

Jest taka scena w "Mr Bean w kościele"( wiem, wiem mało ambitne kino, ale co zrobić - moje dziewczyny uwielbiają!),gdy znudzony Bean rozgląda się na wszystkie strony, zadziera głowę do góry - wstyd się przyznać,ale jakbym widziała siebie z dzieciństwa.

Rozglądałam się i zastanawiałam jakby tu można było się wygodnie urządzić i ZAMIESZKAĆ W KOŚCIELE.

Do teraz pamiętam niektóre układy przestrzenne, które się w mojej głowie wykluwały.

Na swój pokój najczęściej wybierałam jedną z bocznych naw kościelnych .
Była mniejsza i przytulniejsza od nawy głównej (salonu), a zazwyczaj posiadała piękne olbrzymie, często witrażowe okna.
Wykorzystywałam do tych "aranżacji" stan zastany czyli ołtarze (jako biurko ), figury świętych jako wymyślne wieszaki, ławy dla wiernych, świeczniki i olbrzymie żyrandole.
Wspaniała zabawa.

Nic więc dziwnego ,że wciąż zachwycają mnie podobne przestrzenie i pomysły adaptacyjne.

To jedna z moich ulubionych aranżacji:
Ta przeszło 200 - letnia kaplica ( The Chapel on the Hill) w hrabstwie Durham w Wielkiej Brytanii latami stała pusta i niszczała. Jej renowacji i adaptacji na potrzeby mieszkalne podjął się zespół architektów z  Evolution Design.

Znalezione na Minty Inspirations





Znalezione na Minty Inspirations

Znalezione na Minty Inspirations

Znalezione na Minty Inspirations

Znalezione na Minty Inspirations

Kaplica przed adaptacją w fatalnym stanie, a teraz wygląda zjawiskowo.
I to jest właśnie piękne.

Znalezione na Minty Inspirations

Znalezione na Minty Inspirations

I jeszcze jeden przykład :
Kościół w Londynie - dużo większy od poprzedniego ( Niestety nie znalazłam zdjęć w dobrej rozdzielczości ,ale mam nadzieję, że coś tam dojrzycie.):

Znalezione na: Pinterest.com

Pod chórem pięknie się komponująca część kuchenna.

Znalezione na: Pinterest.com .

Znalezione na: Pinterest.com

Znalezione na: Pinterest.com

Chór ( antresola ) zamieniony w gabinet pana domu.
Tutaj to można by pracować!

I ostatni na dziś przykład pięknego zagospodarowania przestrzeni sakralnej na potrzeby mieszkalne Linc Thelen Design z Scrafano Architects , Chicagi , Illinois :

Znalezione na : homedesignlover

Ten żółty witraż jest niesamowity. Aranżacja znacznie bardziej minimalistyczna i graficzna niż poprzednie.
Choć wszystkie razem i każda z osobna , bardzo mi się podobają.



A ten protestancki kościółek widzimy z naszego salonu . W części mieszka polska rodzina , a w części głównej odbywają się nabożeństwa.


Takie czasy nastały w Europie ,że coraz więcej przybytków sakralnych świeci pustkami, a ostatecznie niszczeje.
Jeżeli tego typu adaptacje są w stanie ochronić te zabytki przed kompletnym unicestwieniem to jestem za!.
Chociaż wołałabym ,aby w takich miejscach powstawały adaptacje użytku publicznego : biblioteki, szkoły , przedszkola.
Kto z nas nie chciałby prowadzić codziennie dzieci do takiego miejsca ?

W Polsce częściej niszczeją zabytkowe dworki , fabryki i inne przybytki wymagające sporych nakładów finansowych na renowacje.
Żal patrzeć na to wszystko. I ciężko mi to pojąć .
Po co budować nowe koszmarne pod względem estetycznym obiekty , jeżeli tyle prawdziwych perełek wokół popada w ruinę?.

Kilka lat temu zrobiliśmy sobie rodzinną wycieczkę szlakiem pomorskich dworków, wiele z nich było w fatalnym stanie , a ostatnio dowiedziałam się ,że kilka już nie istnieje...

Nie chce mi się wierzyć ,że nie można by opracować jakiegoś projektu dotowania takich inwestycji i tym samym zachęcania do ratowania polskich zabytków.
To są sprawy , których mój umysł nie ogarnia.
Ale to temat na odrębny post.

3 komentarze:

  1. Niesamowite wnętrza, szczególnie to pierwsze. Osobiście nie chciałabym zamieszkać w byłym kościele, ale co do ratowania zabytków masz rację - zbyt dużo niszczeje ich w Polsce, a mogłyby być prawdziwymi perłami architektury.

    OdpowiedzUsuń
  2. Pięknie się prezentują te domy! Mimo tego, że mieszkanie w budynku sakralnym jest dla mnie nie do końca w porządku (w końcu zostały poświęcone czemuś innemu), to sama bryła kościoła w przełożeniu na warunki mieszkalne jest godna uwagi. Z drugiej strony lepiej, żeby w starym kościele mieszkała jakaś rodzina, niż żeby odbywały się tam dyskoteki (w Niemczech podobno w ten sposób wykorzystują nieużywane kościoły).
    Tak, czy inaczej, pokazujesz piękne wnętrza :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wielkie dzięki za miłe słowo :). Ja też mam mieszane uczucia względem budynków sakralnych i to niezależnie od tego jakiemu wyznaniu były przeznaczone... Marzy mi się by takie miejsca służyły ludziom ( i tak wcześniej chyba było)czyli muzea , szkoły , przedszkola, biblioteki. Z racji zawodu i dziecięcych marzeń uwielbiam takie przestrzenie i chętnie bym je zaadaptowała też do celów mieszkalnych , szczególnie te które popadają w ruinę ;(

    OdpowiedzUsuń